|
Z racji swojego zawodu, kilkakrotnie przebywałam przez wiele miesięcy w krajach tropikalnych. Pomimo zachowania niezwykle starannej higieny, odkażania, gotowania wody i potraw, mój osłabiony organizm "podłapał nieproszonych gości" - ale o tym, że je posiadam, dowiedziałam się dopiero rok temu. Często miałam problemy z żołądkiem i jelitem grubym. Jak większość z nas, stosowałam leczenie konwencjonalne: prześwietlenia, badania laboratoryjne, dziesiątki leków - w pierwszym momencie pomagały, ale później było jeszcze gorzej. Mój stan był tak poważny, że skierowano mnie na operację, na którą się nie zdecydowałam. Ciągnęło się to około 8 lat. Zaczęłam śledzić literaturę propagującą niekonwencjonalne metody leczenia i tak trafiłam w internecie na suplementy CaliVita. |
|
Czytaj całość
|
|
|
Siedemnaście lat temu rozpoczęłam poszukiwania metody na poprawę mojego stanu zdrowia. Bardzo często chorowałam głównie na infekcję górnych dróg oddechowych, anginy i grypy. Z reguły stosowano wtedy leczenie antybiotykowe. Dzięki zmianie diety na makrobiotykę, uzupełnioną w międzyczasie żywieniem zgodnym z grupą krwi, schudłam 10 kg i mój organizm zaczął sobie sam radzić z chorobami. Stosowane antybiotyki doprowadziły jednak do grzybicy w narządach rodnych, na skórze i paznokciach. Czułam, że muszę pozbyć się tych intruzów. Leczenie zastosowanymi środkami (Nystatyna, Citrosept, Pirolam) nie dawały trwałych efektów. |
|
Czytaj całość
|
|
|
Pan Paweł dużo chorował gdy był młody, brał dużo antybiotyków bez osłony w postaci bakterii kwasu mlekowego, ponieważ lekarz nie mówił o tym, że były wymagane. Z czasem jego wytrzymałość organizmu bardzo się pogorszyła, jednak dowiedział się o tym dopiero wówczas, gdy mając siedemnaście lat zachorował. |
|
Czytaj całość
|
|
|
Pan Krzysztof udając się na analizę żywej kropli krwi był przekonany, że lekarz powie mu, że wszystko jest dobrze i będzie po kłopocie. Niestety bardzo zawiódł się, ponieważ okazało się, że ma erytrocyty z cechami wolnorodnikowych uszkodzeń, ich błony komórkowe bardzo prędko zwężały się. Zdziwił się, ponieważ nie palił papierosów, ani nie korzystał długo z komputera, dopiero później wyszło na jak, iż efektem jest pole magnetyczne, wytwarzane przez maszyny elektryczne, gdzie pracował pan Krzysztof. |
|
Czytaj całość
|
|
|
Ratujmy nasze społeczeństwo |
|
Pewna kobieta pracująca jako pielęgniarka w pogotowiu ratunkowym każdego dnia ma łączność z chorymi. Recenzując między 30 a 50 rokiem życia, pielęgniarka wnioskuje, że aż co druga osoba choruje na nadciśnienie, a co czwarta na nowotwory. Codziennie spotyka się również z zawałami serca, udarami mózgu. Zdaniem pielęgniarki chorzy ludzie nie mają właściwie żadnej mądrości, jakimi metodami bronić się przed chorobami. W pogotowiu miała między innymi do czynienia ze starszym panem, który trafił na oddział chirurgii z uwagi na niedrożność jelit. |
|
Czytaj całość
|
|
|
|
«« start « poprz. 1 2 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 1 - 9 z 18 |